Zapisz się i bądź na bieżąco!

Copyright 2020. NATIBUCZI. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Na skakance skakałam w dzieciństwie, a ostatnio sobie od niej przypomniałam. Mam za sobą miesiąc skakania do każdego treningu i muszę przyznać, że polubiłam skakanie na nowo, a w dodatku zauważyłam, że bardzo się dobrze po nim czuje, a przy okazji spalam bardzo dużo kalorii.

Nie byłabym sobą, jakbym nie zagłębiła tematu. Okazuje się, że na skakance na co dzień skaczą zawodnicy sztuk walki, gdyż skakanka nie tylko poprawia sylwetkę i umożliwia zrzucenie zbędnych kilogramów, ale w wielu artykułach znalazłam informację, że skakanie na skakance także przyśpiesza metabolizm. Chociaż ogólnie ćwiczenia poprawiają metabolizm i ja gdy ćwiczę regularnie od prawie 1.5 roku, to zauważam tempo pracy mojego metabolizmu, gdy ćwiczę i gdy nie. Także aktywność daje wiele korzyści, także tych fizjologicznych.

 

Jak to się stało, że skaczę na skakance?

Trzeba dojść do wprawy, gdy wzięłam skakankę do ręki pierwszy raz po tych 16 latach, to nie było łatwo. Musiałam sobie przypomnieć, ale już po kilku minutach skakało mi się całkiem dobrze. Zaczynałam od 5 minut, aktualnie ćwiczę 20 minut. Jednak wyzwanie od 1 kwietnia 2021 r. zaczynam razem z Wami od początku. W dodatku skakanie na skakance nie wzmaga zbyt wiele miejsca oraz daje świetne efekty, z tego co patrzyłam u innych. Dla mnie wiosna, to idealny czas na zmiany. Lubię wprowadzać nowe aktywności do mojego planu treningowego. Skakanka jest jednym z nich. Aktualnie głównie ćwiczę z Pamelą Reif, w sumie to od lipca i te treningi mi się nie nudzą. Bardzo mi pasują ze względu na fakt, że są w rytm dobrej muzyki, jest sporo treningów tańczonych oraz nie są one długie, więc mi się nie nudzą. Po świętach wielkanocnych stworzę wpis na blogu z moimi ulubionymi treningami od Pameli. Jakiś czas temu zamawiałam coś na Allegro i w ofercie zauważyłam skakankę za niecałe 10 zł, więc dodałam ją do koszyka. Była to totalnie spontaniczna decyzja, ale bardzo się cieszę, że ją podjęłam.

Warto jednak pamiętać o odpowiednim obuwiu do skakania, tak aby amortyzować skoki. Ja ćwiczę w obuwiu do biegania. Dla mnie jest to bardzo ważne, gdyż prawą nogę miałam złamaną, a lewą skręconą.

Zalety skakania na skakance:

Podczas skakania w pół godziny można spalić nawet do 400 kalorii, jednak wszystko zależy od tempa. Nie ma jedna co porywać się z motyką na księżyc, bo skakanie obciąża stawy (jednak wyczytałam, że jest mniej obciążające niż bieganie, jednak warto pamiętać o prawidłowej technice i skakaniu na lekko ugiętych kolanach oraz skakać lekko) i nie każdy na skakance może skakać. Radzę Ci skonsultować swój stan zdrowia z lekarzem.

Podczas skakania na skakance pracują nie tylko nogi, ale także pośladki, ramiona, barki, przedramiona, brzuch (brzuch warto mieć napięty podczas wszystkich ćwiczeń).

Ciężko mi mówić o efektach, bo regularnie ćwiczę i zdrowo się odżywiam oraz nie przekraczam swojego zapotrzebowania, ale teraz gdy będę skakała zgodnie z wyzwaniem, to zobaczymy jakie będą efekty. Dam Oczywiście znać po skończonym wyzwaniu. Jednak w wielu artykułach znalazłam informację, że wysmuklają się uda, ale także dolne partie ciała.

Dodatkowo skakanie na skakance zwiększa wytrzymałość, poprawia gibkość i szybkość. Z tym się zgodzę, bo to obserwuję zarówno teraz, jak i obserwowałam w przeszłości.

 

Skakanie na skakance weryfikuje bardzo szybko na jakim poziomie jest nasza kondycja i znacznie ją poprawia. Ja widzę po miesiącu różnicę, pierwszy tydzień był serio dla mnie ciężki.  Krótkie, ale regularne treningu wzmacniają ciało i podobno wpływają na zwiększenie elastyczności stawów.

Kolejnym plusem skakanki jest, że jest ona bardzo tania i potrzebujemy mało miejsca, aby skakać. Można ze skakanki korzystać także na zewnątrz.

Skakanie na skakance to dla mnie świetna zabawa. Do skakania puszczam sobie ulubioną muzykę i po prostu się tym bawię. Tobie radzę to samo, czas nie wiem, kiedy leci. Jednak zawsze przed każdymi ćwiczeniami pamiętam o rozgrzewce przed i rozciąganiu po treningu. Tobie radzę to samo.

 

Podsumowanie

Wskazówki dotyczące skakania na skakance:

  • Prawidłowy oddech, aby uniknąć zadyszki;
  • Odpowiedni strój i buty,
  • Zacznij powoli, nie rzucaj się z motyką na księżyc,
  • Cierpliwość jest cnotą – efekty nie przyjdą od razu, daj sobie czas,
  • Zacznij od stylu skakania, który jest dla Ciebie najłatwiejszy,
  • Systematyczność w skakaniu – nie oczekuj efektów, gdy będziesz skakać raz w tygodniu przez kilka minut.

A tutaj znalazłam filmik z instrukcją skakania na skakance dla początkujących.

 

Na czym będzie polegało wyzwanie ze skakanką?

Wstawiam Ci planszę, którą możesz sobie wydrukować lub wypełniać na InstaStories. Jeżeli będziesz wstawiać na Instagram czy Facebooka swoje poczynania, to koniecznie mnie oznaczaj, abym mogła to zobaczyć! Plansza podzielona jest na tygodnie. Gdy było skakane, zaznaczasz, że było, jak nie to nie. Kliknij tutaj i pobierz planszę w PDF.

 Pamiętaj o pomiarach, ale o wyzwaniu 3 miesięcznym więcej przeczytasz w tym wpisie (kliknij tutaj).

 

 

 

 

Wyzwanie skakanie na skakance

01 kwietnia 2021
01 kwietnia 2021
Na skakance skakałam w dzieciństwie, a ostatnio sobie od niej przypomniałam. Mam za sobą miesiąc skakania do każdego treningu i muszę przyznać, że polubiłam skakanie na nowo, a w dodatku zauważyłam, że bardzo się dobrze po nim czuje, a przy
01 kwietnia 2021
  Na czym będzie polegało wyzwanie? Już tłumaczę krok po kroku. Są to serio banalne i podstawowe kroki, możesz zastosować wszystkie, a możesz na początek wybrać sobie kilka. Na mojej grupie Zdrowe Buczki było prowadzone wyzwanie w grudniu, możesz dołączyć do
30 marca 2021
Odchudzanie, gdy się do niego odpowiednio podejdzie wcale nie jest trudne, a nawet jest przyjemne, gdy ma się do niego odpowiednie podejście. Dieta nie powinna być karą i czy czymś, co kiedyś się kończy. Dostarczasz sobie pożywienia, aby ODŻYWIĆ swój

Najnowsze wpisy

Komentarze: